Przejdź do treści

Goło i wesoło

Spektakl w reżyserii Arkadiusza Jakubika

Goło i wesoło, Otrębusy
KupBilecik to bezpieczne zakupy
w przypadku odwołania tego wydarzenia
masz gwarancję zwrotu wartości biletów
0 zł - wysyłka biletów mailem
15 zł - wysyłka biletów pocztą
15 zł - wysyłka do paczkomatu
35 zł - wysyłka biletów kurierem
bilety kolekcjonerskie są aktualnie
niedostępne dla tego wydarzenia
bilety na to wydarzenie możesz nabyć
w jednym z wielu punktów sprzedaży
promocje są aktualnie
niedostępne dla tego wydarzenia
| |
Znak cytatu dla komentarzy
Komedia "Goło i wesoło" autorstwa Stephena Sinclaire'a i Anthony'ego McCartena zawojowała już cały świat, nie schodzi z afisza od prapremiery w Mercury Theatre w Auckland w Nowej Zelandii w 1987 r. Spektakl święcił sukcesy w USA, Kanadzie, Anglii, Francji (w 2001 r. produkcja francuska otrzymała nagrodę Moliera za najlepszą komedię roku na scenie teatralnej), Niemczech, Australii, Ameryce Południowej i krajach skandynawskich. Obecnie jest wielkim przebojem w Rosji. Wszędzie przyjmowany jest z entuzjazmem, zarówno przez publiczność jak i krytyków teatralnych. "Goło i wesoło" okazało się hitem nie tylko w teatrach - film na podstawie sztuki, pod tym samym tytułem podbił także kina. Podobnie jak film, spektakl opowiada historię kilku bezrobotnych, którzy będąc zupełnie bez pieniędzy, bez perspektyw, wpadają na pomysł, aby założyć grupę striptizerów o nazwie "Napalone Nosorożce". Natomiast akcja przedstawienia dzieje się w Polsce, w Tomaszowie Mazowieckim. Oglądamy jak nasi bezrobotni próbują opanować trudną sztukę publicznego rozbierania się, początkowo w swoim gronie, następnie podczas przesłuchania w jedynym klubie w mieście o nazwie" Eden". Przesłuchanie wypada fatalnie. Następny występ przed tomaszowską publicznością, wypada jeszcze gorzej. Menager striptizerów wynajmuje byłą tancerkę Wandę, aby udzieliła im kilku lekcji. Jesteśmy świadkami komicznych prób " baletowych", podczas których Wanda uczy ich podstaw profesjonalnego striptizu. Spektakl wieńczy spektakularny finał, w wykonaniu "Napalonych Nosorożców", którzy na scenie, przed publicznością rozbierają się z taką swobodą, jakby robili to od urodzenia. A piękniejsza część widowni zadaje sobie pytanie " Ile dzisiaj zdejmą z siebie?!"...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się na powiadomienia i bądź na bieżąco z wydarzeniami w Twojej okolicy...
Ładowanie...