Przejdź do treści
Kazon odchodzi z Nocnego Kochanka! Jesienna trasa będzie okazją do pożegnania gitarzysty.

Kazon odchodzi z Nocnego Kochanka! Jesienna trasa będzie okazją do pożegnania gitarzysty.

Robert "Kazon" Kazanowski zdecydował się opuścić Nocnego Kochanka. Zespół przekazał tę wiadomość 30 września, dziękując muzykowi za lata wspólnego grania. Jest też ważna informacja dla publiczności: gitarzysta wystąpi jeszcze na wszystkich koncertach zaplanowanych do końca 2026 roku. Nadchodząca trasa nabiera przez to szczególnego znaczenia i daje fanom czas, by pożegnać Kazona przed sceną.

Robert "Kazon" Kazanowski opuszcza Nocnego Kochanka.

W mediach społecznościowych Nocnego Kochanka pojawił się komunikat o rozstaniu z gitarzystą, który współtworzył grupę od początku jej istnienia. Dla osób przyzwyczajonych do tego składu to duża zmiana. Kazon przez lata był częścią zespołu, z którym wiążą się ich ulubione płyty, koncerty i wspomnienia. "Robert "Kazon" Kazanowski, który współtworzył Nocnego Kochanka od samego początku istnienia tego zespołu, postanowił opuścić jego szeregi." - komunikat Nocnego Kochanka w mediach społecznościowych. Oświadczenie zawiera podziękowania i życzenia dla muzyka. Z jego treści wynika również, że publiczność zobaczy jeszcze Kazona na nadchodzących występach. Do końca 2026 roku gitarzysta pozostaje koncertowo z Nocnym Kochankiem. To konkret, który warto zapamiętać, zanim zaczniemy zastanawiać się nad przyszłym składem grupy. Jesienny kalendarz daje jeszcze kilka miesięcy na spotkanie z zespołem i muzykiem, którego wkład właśnie podsumowują koledzy.


Kazon odchodzi z Nocnego Kochanka! Jesienna trasa będzie okazją do pożegnania gitarzysty.

Autor: Justyna Klorek
Koncert Nocny Kochanek Rockowizna Festiwal 2026 Gdańsk


Dlaczego Kazon odchodzi z zespołu?

Według komunikatu Kazanowski chce rozwijać własne pomysły muzyczne i szukać nowych kierunków twórczych. Bliższa jest mu także kameralna atmosfera małych koncertów klubowych, dająca bezpośredni kontakt z publicznością. Zespół wskazuje więc na potrzebę podążania własną artystyczną drogą. Warto pozostać przy tym wyjaśnieniu. Wiadomość o odejściu muzyka zawsze uruchamia pytania, ale tutaj otrzymaliśmy jasno nazwany powód decyzji. Można być zaskoczonym, można żałować zmiany i jednocześnie trzymać kciuki za to, co Kazon będzie chciał zrobić dalej. Nowe projekty oznaczają dla słuchaczy także nową ciekawość. Które pomysły muzyk postanowi rozwinąć? W jakiej formie zechce je pokazać? Na odpowiedzi przyjdzie czas wraz z jego kolejnymi ogłoszeniami. Dziś najważniejsza jest sama decyzja i możliwość zobaczenia go jeszcze z Nocnym Kochankiem.


Podziękowania za 15 lat grania - i za pomysły poza gitarą.

W pożegnalnym wpisie koledzy podziękowali Kazonowi za 15 lat wspólnego grania, setki koncertów i udział w tworzeniu muzyki zespołu. Wspomnieli też o pomysłach z wykorzystaniem pianina, banjo, klawesynu i fletów. Ten szczegół dobrze pokazuje, że wkład gitarzysty sięgał dalej niż jego obecność przy mikrofonach i wzmacniaczach na scenie. Zespół życzy mu również wydania solowego albumu. To życzenie, które może rozbudzić apetyt na kolejne nagrania; komunikat nie podaje jednak daty premiery takiej płyty. Na razie zostaje wdzięczność za wspólną historię i ciekawość jej dalszego ciągu.


Metal, humor i własny język.

Nocny Kochanek zbudował rozpoznawalność na połączeniu klasycznego heavy metalu z humorem, pastiszem i grami językowymi. Na oficjalnej stronie grupy można prześledzić drogę od debiutanckiego "Hewi Metalu" przez "Zdrajców Metalu" i "Randkę w Ciemność" po kolejne wydawnictwa. W tej historii muzyka i dystans do siebie idą razem. To połączenie daje słuchaczom różne powody do powrotu. Jedni najpierw zapamiętują tekst, inni gitarowy fragment, a jeszcze inni konkretny koncert. Z czasem te drobne wspomnienia układają się w osobistą historię z zespołem. Dlatego odejście wieloletniego muzyka może być dla fanów ważne także poza samą informacją o zmianie składu. Jeśli masz taką piosenkę albo występ w pamięci, nadchodząca trasa będzie dobrym momentem, by do nich wrócić. Tym razem z pełną świadomością, że oglądasz końcówkę pewnego etapu wspólnego grania.


Nocny Kochanek - koncerty jesienią 2026 z Kazonem.
Trasa rozpocznie się 9 października w krakowskim Klubie Studio, a zakończy 19 grudnia w warszawskiej Progresji. Zgodnie z zapowiedzią zespołu, Kazon zagra wszystkie występy do końca roku. Dla tych, którzy chcą zobaczyć go jeszcze w tym składzie, jesienne terminy są więc szczególnie istotne. Koncerty znajdziesz u nas na KupBilecik. W repertuarze są duże miasta, ale też miejsca, do których być może masz bliżej: Żnin, Dobre Miasto, Maków Mazowiecki czy Skarżysko-Kamienna. Warto przejrzeć cały kalendarz, zanim wybierzesz swój termin.

Sprawdź koncerty Nocnego Kochanka i bilety.

Kazon odchodzi z Nocnego Kochanka! Jesienna trasa będzie okazją do pożegnania gitarzysty.

Facebook - Nocny Kochanek


"Hewimetalowe Jaja" i nowy kontekst jesiennej trasy.
Zaplanowane występy towarzyszą premierze pierwszej książki biograficznej grupy, "Nocny Kochanek - Hewimetalowe Jaja". Po jubileuszowym roku i albumie "Urwany film" zespół wraca na klubowe sceny. Dzisiejsza wiadomość dodaje tej trasie jeszcze jeden powód, by spojrzeć wstecz na wspólne lata. Książka i koncert pozwalają spotkać się z historią kapeli na dwa sposoby. Z jednej strony są opowieści o jej drodze, z drugiej - muzycy, których można zobaczyć przed sobą. Dla osób śledzących Nocnego Kochanka od dawna te występy mogą stać się okazją do przypomnienia sobie, od czego zaczęła się ich własna znajomość z zespołem. Jeżeli od jakiegoś czasu odkładasz wyjście na później, masz teraz konkretny kalendarz. Możesz wybrać początek trasy w Krakowie, grudniowy finał w Warszawie albo jeden z terminów pomiędzy nimi. Najważniejsze, by znaleźć ten, który pozwoli Ci spokojnie dotrzeć i zostać do końca.

Co dalej z Kazonem i Nocnym Kochankiem?
Na dziś wiadomo, jak będzie wyglądało sceniczne pożegnanie: najpierw jesienna trasa i koncerty do końca roku. Szczegóły kolejnych projektów Kazona oraz dalsze informacje o składzie grupy warto śledzić w komunikatach samych muzyków. To dobry moment także na zwykłe "dzięki". Za piosenkę, do której wracasz. Za koncert, po którym długo nie chciało się wracać do domu. Za muzyczne pomysły, które stały się częścią historii zespołu. Każdy fan może mieć na myśli coś innego, a ostatnie wspólne występy dają tym wspomnieniom miejsce przed sceną. Kazon, trzymamy kciuki za nowe projekty! A wszystkim, którzy chcą pożegnać go z Nocnym Kochankiem, zostaje wybór miasta i wieczoru. Jesień zapowiada się głośno - i z dodatkowym powodem do oklasków.



Bądź na bieżąco!

Zapisz się na powiadomienia i bądź na bieżąco z wydarzeniami w Twojej okolicy...
Ładowanie...