Spektakl w reżyserii Cezarego Żaka
Cóż takiego niezwykłego jest w "Umrzeć ze śmiechu"? Otóż to piękna historia przyjaźni trzech, a właściwie czterech, ponad czterdziestoletnich, dziewcząt, mieszkanek Południa USA. To także serdeczna, pełna humoru i niekiedy wręcz slapstickowych sytuacji opowieść o tym, że życia "nie wolno odkładać na później". Mówi także o młodzieńczej miłości i o tym, że odpowiednio wykonany striptiz, potrafi przełamać bariery. Fabuła tej pięcioosobowej sztuki w zarysie wygląda bardzo prosto: najistotniejszym, przez ostatnie trzydzieści lat, momentem przyjaźni czterech dam z Południa jest cotygodniowa gra w karty. Po śmierci jednej z nich (Mary) koleżanka postanawia "wypożyczyć" z domu pogrzebowego prochy denatki, by po raz ostatni zasiąść do gry w pełnym składzie. Tak się zaczyna najbardziej ekscytujący, a na pewno przełomowy wieczór Connie, Leni i Millie, a także Rachel i niejakiego Bobby'ego. To dzień, w którym zaczynają żyć naprawdę.
Autor sztuki Paul Elliott kiedyś powiedział, że: zwykle piszę o rzeczach, które mnie poruszają, ale staram się zachować humor nawet w najgorszych okolicznościach. I takie jest właśnie "Umrzeć ze śmiechu". Jest o przemijaniu, przyjaźni i (niepewnej) przyszłości, napisane lekko zgrabnie i bardzo teatralnie.
W inscenizacji Bagateli występują:
Urszula Grabowska (Connie),
Izabela Kubrak (Rachel),
Ewa Mitoń (Millie),
Magdalena Walach (Lena),
Krzysztof Cybulski/ Patryk Szwichtenberg (Bobby).
Prawy do lewego
Nowy program "A, dajcie spokój..."
Prawy do lewego
Zostaw nam swoje dane, a natychmiast poinformujemy Cię, jak tylko nowe wydarzenie pojawi się w sprzedaży!



