Zalewski & Lemon | Szczecin

4 września 2026 o godz. 19:30

Szczecin

- woj. Zachodniopomorskie

Amfiteatr - Teatr Letni, ul. Fałata 2

                    

WIELKI KONCERT W SZCZECIŃSKIM TEATRZE LETNIM! 4 września w Szczecinie odbędzie się koncertów dwóch polskich gwiazd - Krzysztofa Zalewskiego oraz zespołu LemON!

To wyjątkowa okazja by jednego wieczoru usłyszeć takie przeboje jak "Lepiej już było", "Miłość Miłość", "Scarlett" czy "Napraw". Zalewski i LemON zagrają pełnowymiarowe co-headlinerskie koncerty w najpiękniejszym amfiteatrze w Polsce. Szczeciński Teatr Letni im. Heleny Majdaniec zlokalizowany jest w Parku Kasprowicza i posiada w pełni zadaszoną widownię. Po zakończonym parę lat temu remoncie jest jedną z ulubionych aren artystów i fanów.

18:30 - otwarcie bram
19:30 - LemON
21:20 - Zalewski

W sprzedaży są miejsca nienumerowane, tzw. tańcząco-siedzące. W zależności od Państwa preferencji i temperamentu można zająć miejsca stojące przy scenie, siedzące w dowolnym miejscu obiektu, a także swobodnie je zmienić między Artystami.

bilety na miejsca
nienumerowane
Subskrybuj alerty i zamawiaj bilety przed innymi
Darmowy alert mailowy wydarzeń z okolicy!
Darmowy alert SMS wydarzeń z okolicy!
+48
Zobacz inne wydarzenia z okolicy
6 lipca 2026
godz. 07:30

Półkolonie letnie

6 lipca 2026 o godz. 07:30
12 lipca 2026
godz. 19:00

"Litości!" - improwizowane show typu stand-up

12 lipca 2026 o godz. 19:00
10 maja 2026
godz. 16:30

Koncert fortepianowy przy świecach: Tribute to K-pop Demon Hunters

10 maja 2026 o godz. 16:30
25 września 2026
godz. 17:30

Wyjątkowy koncert w stylu włoskim

25 września 2026 o godz. 17:30
17 października 2026
godz. 18:00

W programie "Wybryk natury"

17 października 2026 o godz. 18:00
30 maja 2026
godz. 19:00

"Trójkącik, czyli trzech na próbę" - niegrzeczna gra zmysłów

30 maja 2026 o godz. 19:00
6 czerwca 2026
godz. 16:00

Przezabawna farsa w gwiazdorskiej obsadzie! Hit 2023!

6 czerwca 2026 o godz. 16:00
25 lipca 2026
godz. 19:00

Diamentowe 60-lecie

25 lipca 2026 o godz. 19:00
Powiązane wiadomości z tym artystą
- Jednym ze wspaniałych pomysłów jakie mamy, które mają sprawić żebyście się uśmiechali szeroko są zaproszeni na te nasze stadionowe koncerty goście - mówi Dawid Podsiadło. - Kto, gdzie będzie kiedy?! To już słodka tajemnica, ale gwarantuję, że pojawienie się każdego z tych wspaniałych artystów na scenie zapewni nam wszystkim chwile wyjątkowe. Aby zachować element niespodzianki nie jest podane, na którym koncercie będzie można spodziewać się danego gościa. Wszystkie dotychczas zakupione bilety zachowują ważność i ich posiadacze będą mogli swobodnie uczestniczyć w koncertach w nowych terminach. Koncerty w Gdańsku i Wrocławiu są całkowicie wyprzedane - bilety sprzedały się w ciągu jednego dnia. Można nabyć ostatnie bilety na Stadion Śląski w Chorzowie - największy koncert w dotychczasowej karierze Dawida, zaplanowany dla prawie 60 tysięcy osób. Harmonogram koncertów: 4 czerwca w Polsat Plus Arena Gdańsk, 18 czerwca w Tarczyński Arena Wrocław, 25 czerwca na Stadionie Śląskim w Chorzowie
To "Polsko / Jaśniej", czyli akustyczna wersja dwóch, rockowych przebojów artysty. Album z zapiskiem całego koncertu ukazał się w listopadzie ubiegłego roku, a już w marcu rozpocznie się trasa koncertowa, promująca materiał. - Przed Wami medley dwóch naszych najbardziej rockowych piosenek w zadziwiająco pastelowej aranżacji:) - zachęca Krzysztof Zalewski - Już za tydzień będziecie mogli usłyszeć te numery na żywo. Z dużym składem i piękną scenografią. Niepowtarzalna, wyjątkowa trasa MTV Unplugged startuje 5 marca. Widzimy się. W marcu i kwietniu Krzysztof zagra 22 koncerty z akustycznymi wersjami swoich największych przebojów. Artysta odwiedzi najważniejsze sceny koncertowe w kraju by zagrać wyjątkowy, akustyczny, ale pełen energii, koncert pod szyldem legendarnego MTV Unplugged. Wszystko to w niezwykłej, słonecznej scenografii w stylu western.
Założona przez Kayah i Tomika Grewińskiego wytwórnia Kayax świętuje w tym roku swoje dwudziestolecie. Z tej okazji powstała akcja "Kayax XX Rework", w której Artyści tworzą nowe, całkiem zaskakujące wersje największych przebojów z katalogu wytwórni. Akcja trwała przez ostatnie dni grudnia, a codziennie w serwisach streamingowych był publikowany inny zaskakujący cover. Do udziału w akcji zostali zaproszeni Krzysztof Zalewski, Mery Spolsky, Arek Kłusowski, Julia Wieniawa i Kuba Karaś czy debiutująca w Kayaxie Ania Leon. Dziś w ramach Kayax XX Rework ukazał się singiel Julii Wieniawy i Kuby Karasia - nowa wersja wielkiego przeboju Skubasa "Nie mam dla Ciebie miłości". Oryginalny utwór został wydany w 2014 roku i znalazł się na drugim albumie Skubasa "Brzask". - Za każdym razem, gdy słyszę ten tekst przechodzą mnie ciarki - mówi Julia Wieniawa. - Jest bardzo bliski mojemu sercu. Myślę, że wielu z nas doświadczyło kiedyś podobnych emocji i w tej piosence może odnaleźć cząstkę siebie. Razem z Kubą chcieliśmy pokazać ten utwór z kobiecej perspektywy. W grudniowej akcji Kayax XX Rework opublikowano w sumie pięć nowych wersji hitów z katalogu wytwórni Kayax. Krzysztof Zalewski przygotował swoją wersję hitu Tymka "Oczko w głowie", Mery Spolsky sięgnęła po "Nie mam czasu na seks" z repertuaru Marii Peszek, debiutantka Ania Leon nagrała elektroniczną wersję hitu "Miłość miłość" Krzysztofa Zalewskiego, Arek Kłusowski stworzył cover "Za późno" Kayah i na sam koniec nową wersję przeboju Skubasa "Nie mam dla Ciebie miłości" stworzyli Julia Wieniawa i Kuba Karaś. To jednak nie jest koniec samego projektu Kayax XX Rework. Wydane do tej pory single spotkały się z tak pozytywnym odzewem, że wytwórnia Kayax postanowiła kontynuować projekt przez cały 2022 rok. Do akcji zostaną zaproszeni kolejni Artyści i Artystki, którzy stworzą swoje, zupełnie nowe wersje niezapomnianych hitów z katalogu wytwórni. Kolejna odsłona już wczesną wiosną. Julia Wieniawa pracuje obecnie nad swoją debiutancką płytą, która będzie mieć swoją premierę w pierwszej połowie 2022 roku. Singlem zwiastującym nadchodzący materiał Artystki był utwór "Na darmo", który miał swoją premierę w sierpniu.
Założona przez Kayah i Tomika Grewińskiego wytwórnia Kayax świętuje w tym roku dwudziestolecie. Z tej okazji powstała akcja "Kayax XX Rework", w której artyści tworzą nowe, zaskakujące wersje największych przebojów z katalogu wytwórni. Akcja trwać będzie przez ostatnie pięć dni grudnia, a codziennie w serwisach streamingowych będzie publikowany inny zaskakujący cover. Do udziału w akcji zostali zaproszeni: Krzysztof Zalewski, Mery Spolsky, Arek Kłusowski, Julia Wieniawa i Kuba Karaś czy debiutująca w Kayaxie Ania Leon. Zalewski sięgnął po jeden z największych hitów ostatniego roku, czyli utwór "Oczko w głowie", który w oryginale wykonuje Tymek wraz z Kubą Karasiem i Urbańskim. Teledysk do tego singla obejrzano na YouTube już prawie 16 milionów razy. W swojej wersji Zalewski postawił jedynie na swój wokal i bawi się nim, jak żywymi instrumentami. W całej piosence nie pojawia się nic poza jego głosem na kilkudziesięciu ścieżkach. - Zawsze chciałem nagrać piosenkę używając jako wszystkich instrumentów tylko swojego głosu - mówi Zalewski. - Czyż można wyobrazić sobie lepszy poligon doświadczalny niż utwór niewłasny? Przed Wami „Oczko w głowie"! Dyskografię Krzysztofa Zalewskiego zamyka wydany pod koniec listopada album "MTV Unplugged". To koncert bez prądu, ale pełen mocy, w każdej sekundzie, od „Her Majesty" z płyty „Zelig", którą Zalewski zaczyna swój występ unplugged, przez piosenki z najnowszego albumu „Zabawa", po „Miłość Miłość" na finał. Jest i premiera: napisany specjalnie na potrzeby koncertu MTV Unplugged utwór „Ptaki", piosenka apel, by wznieść się ponad podziały.Wysoki poziom napięcia pomagają utrzymać świetni goście: Paulina i Natalia Przybysz śpiewające w piosence „Jednego serca" i coverze „Romanca Cherubina" (w oryginale wykonywane przez Wandę Warską i Czesława Niemena), Justyna Święs i Kuba Karaś z zespołu The Dumplings czy wreszcie Miłosz Pękala, wirtuoz wibrafonu.
- Dziesięć lat temu zawiązał się maleńki zalążek zespołu LemON. To był 27 listopada 2011 roku. Miałem 21 lat i przechadzałem się nad ranem po Wrocławiu - mówi Igor Herbut o trasie. - Nie pytajcie dlaczego, odpowiedź zawiera się w informacji, że miałem wtedy 21 lat. Słońce zaczynało się nieśmiało odbijać w Odrze, było chłodno, ale przyjemnie i rześko. Tuż za mostem zakochanych, na którym wolno było jeszcze wieszać kłódki, na jakimś słupie zobaczyłem ogłoszenie o castingu do programu Must Be The Music. Pod różowym logo było chyba: możesz przyjść solo albo z zespołem. I właśnie w tamtej chwili postanowiłem, że założę tego dnia zespół. Tak to się zaczęło. Przez te dziesięć lat w składzie zespołu grało dziesięciu muzyków. Ale nawet w czasie największych zamieci i burz - bo przecież muszą się one wydarzać, gdy wrażliwi ludzie tworzą razem, żyją razem w trasie, jedzą razem śniadanie w hotelu i orzeszki na stacji na kolację - nigdy nie przeszło mi przez myśl, że mogłoby LemONa nie być. - LemON zajmuje ogromnie ważne miejsce w moim sercu - od tamtego wrocławskiego ranka, w 2011 roku. Kilka godzin później ustawiłem się w kilkudziesięciometrowej kolejce na casting przed hotelem - razem z moim kuzynem Adamem, który bardzo dobrze grał na gitarze - dodaje Igor Herbut. - Adam tak jak ja jest z pochodzenia Łemkiem, a Łemkowie w takich sytuacjach nie odmawiają. Po prostu biorą gitarę i idą sprawdzić, co się wydarzy. Wydarzyło się to, co niewyobrażalne. Niecałe 5 miesięcy później wygraliśmy z autorską muzyką telewizyjny program, podobno do tej pory rekordową liczbą smsów w talent show (jeśli Ty na mnie wtedy zagłosowałeś, chciałbym Ci podziękować). W czasie finałowego wykonania utworu "Dewiat", który napisałem w drodze do telewizyjnego studia, śpiewałem tak jak nigdy wcześniej. Do tego stopnia, że popękały mi struny głosowe podczas występu (fakt.) Nagraliśmy debiutancką płytę. Nie wiedzieliśmy jak się nagrywa płytę - i mieliśmy na to dwa tygodnie, ale - tak jak i wiele rzeczy później - jakoś się udało. Jakoś nam się udało zdobyć złote, platynowe i podwójnie platynowe płyty. Jakoś nam się udało dostać z takimi utworami jak "Napraw" czy "Scarlett" do rozgłośni radiowych. Jakoś nam się udało przetrwać zarówno sukcesy, na które nie byliśmy gotowi, jak i w pełni zasłużone porażki. Te 10 lat to 10 lat trudnych decyzji. Naiwnego może, ale bezkompromisowego podejścia do muzyki. Tysiące ukłonów z tysięcy scen w całej Polsce i nie tylko. Tysiące Was, fanów, których zaszklone ze wzruszenia oczy, dają mi osobiście, i nam - naszej ekipie, wiarę w to, że to, o czym śpiewamy i gramy jest dla Was ważne. Dojrzewaliśmy razem. Kłóciliśmy się. Rozstawaliśmy. Tęskniliśmy. Odkrywaliśmy. Przeżywaliśmy. Na scenie, gościnnie, po latach razem wystąpią także, czy mogę tak powiedzieć o nich? Nasze legendy, pierwszy skład LemON: Adam, Budyń, Andrzej (tak!), bez których nic by się nie zaczęło, a w każdym razie nie zaczęłoby się tak. Staniemy na jednej scenie - ja i moje chłopaki z Musta z 2012 roku. i ostateczny, dojrzały skład LemONa - znany Wam teraz: Piotr Kolacz (od zawsze razem), Harry (który rywalizował z nami na tej samej scenie Must Be the Music - w tym samym finale! To jest niewiarygodne wręcz, że dziś gramy razem i nie wyobrażamy sobie jak mogłoby być inaczej) i od 3 lat razem z nami, cudowni bracia: Przemek i Tomasz Świerk. Pomogą nam goście, cudowni artyści, z którymi w ciągu tych 10 lat dzieliliśmy scenę… Pamiętacie nasz występ z Against All Odds - z Agnieszką Chylińską. Tak, ona też zagra z nami. A występ z Kayah? Będzie i ona. Pójdę boso z Sebastianem Karpielem? I on się zgodził i Kuba Badach i Katarzyna Nosowska i Miuosh, a także Edyta Górniak, Sanah, Grubson, Kwiat Jabłoni, Renata Przemyk, Piotr Rogucki, Ralph Kaminski, Mery Spolsky, Grzegorz Skawiński, Kamil Bednarek, Sławek Uniatowski, Paweł Domagała, Mela Koteluk, Tomasz Organek, Natalia Szroeder, Grzegorz Turnau. To niesamowite, ale wygląda na to, że wszyscy się lubimy. Szczegóły trasy: Częstochowa - 11.02.2022, HSW | + goście: Renata Przemyk, Sebastian Karpiel-Bułecka Warszawa - 19.02.2022, COS Torwar | + goście: Kasia Nosowska, Agnieszka Chylińska, Kayah Bydgoszcz - 26.02.2022, Immobile Łuczniczka | + goście: Natalia Szroeder, Organek Łódź - 6.03.2022, Atlas Arena | + goście: Kuba Badach, Piotr Rogucki Poznań - 13.03.2022, MTP Pawilon 3a | + goście: Mery Spolsky, Ralph Kaminski Katowice - 20.03.2022, Spodek | + goście: Miuosh, Grubson Gdańsk - 2.04.2022, ERGO ARENA | + goście: sanah, Grzegorz Skawiński Opole - 6.05.2022, Amfiteatr NCPP + goście: Kwiat Jabłoni, Grzegorz Turnau Wrocław - 13.05.2022, Hala Stulecia | + goście: Edyta Górniak, Paweł Domagała, Kamil Bednarek Zielona Góra - 14.05.2022, Hala CRS | + goście: Mela Koteluk, Sławek Uniatowski
Nie mieli łatwego zadania - zarówno na planie filmowym, jak i w studio nagraniowym musieli zmierzyć się z legendami. Maria Dębska w filmie "Bo we mnie jest seks" wciela się w postać jednej z największych gwiazd… Kaliny Jędrusik. Jej kreacja została uznana za najlepszą kobiecą rolę pierwszoplanową na tegorocznym Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Muzyczne zadanie też nie należało do prostych - stworzyć piosenkę nawiązującą do tych obecnych w filmie ikonicznych utworów z Kabaretu Starszych Panów, oddającą nie tylko klimat lat 60., ale także samego filmu. - Jak napisać piosenkę do filmu "najeżonego" najlepszymi polskimi piosenkami autorstwa Przybory i Wasowskiego? Sprawić, by była ukłonem w stronę tamtych czasów, ale jednak brzmiała współcześnie? - zastanawiał się Zalewski. - Miałem z tym nie lada kłopot. W warstwie muzycznej oparłem się więc na pięknym temacie Radka Łuki, który wybrzmiewa w filmie i wokół niego zbudowałem piosenkę. W warstwie tekstowej zaś w ramach preparacji obłożyłem się utworami Przybory, żeby przesiąknąć jego wrażliwością i starałem się wyobrazić sobie, co mógłbym napisać dziś Kalinie Jędrusik. Potem zgromadziłem znakomitych muzyków, żeby pod batutą Andrzeja Smolika nagrać ich na żywo, na taśmę, w studio s4 (im. Jerzego Wasowskiego). Efekt przed Wami. "Nie będzie romansu" w wykonaniu moim i Marysi Dębskiej - filmowej Kaliny. - Po raz kolejny przekonuję się, że nigdy nie wiadomo, co czai się za rogiem. Kiedy spotkaliśmy się z Krzyśkiem Zalewskim na planie filmu "Bo we mnie jest seks", gdzie gram Kalinę Jędrusik, a on jej ukochanego Lucka, nie miałam pojęcia, że niecałe dwa lata później zamkniemy się w studio, żeby nagrać wspólnie piosenkę, opartą na motywie muzycznym z filmu - wspomina Maria Dębska. - Całe życie zajmowałam się muzyką, grą na fortepianie, ale dużo rzadziej śpiewaniem, więc był to dla mnie trochę skok na główkę. Ale czy jest w Polsce ktoś, kto nie chciałby zaśpiewać z Krzyśkiem Zalewskim i to pod dyrekcją Andrzeja Smolika? Znalazłam się w sytuacji najlepszej z możliwych. O ile w filmie, gdzie wykonuję 10 piosenek Kaliny, było mi trochę łatwiej, choćby przez klasyczną frazę, która jest mi bliska, jak i przez fakt, że mogłam bezwstydnie zrzynać od Kaliny jej wykonawcze pomysły, tak tu trzeba było wyjść z klimatu retro i opowiedzieć coś muzycznie na nowo i po swojemu. Jednocześnie mając gdzieś z tyłu głowy przeboje Kabaretu Starszych Panów i muzykę tamtych lat. Krzysiek napisał piękne słowa i muzykę, i ten skok na główkę okazał się bardzo przyjemną podróżą. Przed Wami "Nie będzie romansu". "Bo we mnie jest seks" to ważny fragment życia Kaliny Jędrusik (Maria Dębska), o której śmiało można powiedzieć, że jest największą ikoną polskiej popkultury. To historia wzlotów i upadków jej zawrotnej kariery. Wydarzeniom z życia Jędrusik towarzyszy atmosfera szalonej zabawy środowiska ówczesnej śmietanki towarzyskiej. Na ekranie zobaczymy także inne barwne postaci polskiej kultury: Kazimierza Kutza (Borys Szyc), Tadeusza Konwickiego (Paweł Tomaszewski) czy twórców Kabaretu Starszych Panów - Jeremiego Przyborę (Rafał Rutkowski) i Jerzego Wasowskiego (Dariusz Basiński). Premiera filmu - 19 listopada.
X
Chcesz, abyśmy powiadamiali Cię o nowych wydarzeniach Zalewski & Lemon w Twojej okolicy?
Zostaw nam swoje dane, a natychmiast poinformujemy Cię, jak tylko nowe wydarzenie pojawi się w sprzedaży!
Twoję imię
Miejscowość
Adres mailowy
Numer telefonu +48
Zdobywaj wejściówki i śledź nasze profile
Facebook » Instagram »
Alert biletowy
Dodaj swój email lub telefon »
ZARZĄDZANIE COOKIES