Przyjaźń wystawiona na próbę historii

10 października 2026 o godz. 18:00

Białystok

- woj. Podlaskie

Nie Teatr, ul. Henryka Sienkiewicza 4

                    

Zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie artystyczne: realizację sceniczną adaptacji "Adresata nieznanego" - debiutanckiej książki Katherine Kressman Taylor z 1938 roku, autorstwa Wojciecha Pszoniaka. W roli Eisensteina - amerykańskiego Żyda mieszkającego w San Francisco i Niemca Martina Schulze'a - przyjaciół i wspólników, zobaczymy wybitnych aktorów: Olgierda Łukaszewicza i Roberta Więckiewicza.

"Adresat nieznany" pierwsza i najgłośniejsza książka Katherine Kressman Taylor - amerykańskiej pisarki i publicystki, po publikacji na łamach magazynu "Story", szybko stała się sensacją i sukcesem na rynku wydawniczym w Ameryce, Wielkiej Brytanii i Europie. Przetłumaczona na 17 języków, kilkadziesiąt lat po publikacji, wciąż święci triumfy na całym świecie, zachwycając kolejnych czytelników. Uniwersalna opowieść o przyjaźni dwóch mężczyzn, których łączy wspólna przeszłość, a zaczyna dzielić polityka, rozpisana w formie intymnej i przejmującej korespondencji, prowadzonej w latach 1932-1934, stanowi świadectwo tego, czym w latach międzywojennych XX wieku żyła cała Europa. Czemu Kressman zawdzięcza swój rozgłos? Porusza przecież temat tak dobrze znany i od lat obecny w literaturze. O holocauście powiedziano już niemal wszystko i w każdej formie. Jednak ta powieść, a co za tym idzie - wyjątkowa adaptacja autorstwa Wojciecha Pszoniaka, ma inny charakter.


Kressman ukazuje Niemcy i Amerykę doświadczone I wojną światową, na tle kształtowania się nowego ładu politycznego i dochodzenia do władzy Adolfa Hitlera. Rosnący w siłę niemiecki nacjonalizm i antysemityzm, staje się murem między przyjaciółmi, z których jeden - w "nowym porządku" widzi korzyści, drugi dostrzega śmiertelne zagrożenie. W listach bohaterowie zapisują swoje wątpliwości i refleksje, dzielą się radością i smutkami, mówią o swoich fascynacjach i lękach, są czuli i serdeczni, z troską pytają o zdrowie i sytuację w kraju. Na drugim planie, między słowami, rodzi się jednak wątpliwość i trwożne przeczucie, że świat, który znają, nie ucząc się na błędach, ponownie gubi się, wybierając zło, przywdziewające maskę demokracji i szczytnych celów. Profetyzm Kressmann elektryzuje, a zapisane w jej debiutanckiej książce ostrzeżenia, ze zdwojoną siłą odbijają się w XXI wieku, pokazując, jak wielka i tragiczna historia zatacza koło. Historia losów dwójki przyjaciół, którzy zamieniają się w śmiertelnych wrogów to pełna sensacyjnych zwrotów akcji opowieść o złudnych ideałach, które stają się ważniejsze niż uczucia i wartość drugiego człowieka.


Czternaśnie lat od wojny. Zapamiętałeś tę datę? Jaką długą drogę przebyliśmy jako ludzie, od tamtych gorzkich czasów. Kochany Martinie, pozwól, że ponownie uściskam cię w myślach, a Elzie i chłopcom przekaż najserdeczniejsze pozdrowienia. - Wierz mi, wciąż Twój najwierniejszy Max

Kim jest Adolf Hitler? Wygląda na to, że wciąż rośnie w siłę. Nie podoba mi się co o nim piszą. Uściskaj ode mnie wszystkie pędraki, ucałuj chłodną Elzę o bujnych kształach. - Wasz zawsze kochający Max

Mówiąc prawdę Maksie, wydaje mi się, że polityka Hitlera, pod wieloma względami, może być korzystna dla Niemiec. Ale nie jestem przekonany do końca. (...) Hitler elektryzuje. Jest tak silny i porywający, jak tylko może być wielki mówca i fanatyk. Lecz sam sobie zadaje pytanie, czy on jest przy zdrowych zmysłach? (...) Zdradzę ci coś, czego nie mogę powiedzieć nikomu stąd. Wciąż pytam sam siebie, czy rzeczywiście mamy słuszność? Czy naprawdę robimy to wszystko w imię wyższych celów? - Twój najszczerszy, oddany Martin


Krótko przed wojną pewni moi niemieccy przyjaciele - ludzie obyci, kulturalni, o gorących serach, powrócili do ojczyzny po dłuższym pobycie w Stanach. Bardzo szybko stali się zagorzałymi zwolennikami nazizmu. Nie przyjmowali do wiadomości, nie chcieli słuchać nawet najoględniejszej krytyki Hitlera. W trakcie krótkiej wizyty w Kalifornii spotkali swego starego dobrego przyjaciela, Żyda. Niegdyś byli ze sobą bardzo blisko, teraz nawet nie odezwali się do niego. Gdy stęskniony druh szeroko otworzył ramiona, by uściskać przyjaciół - oni odwrócili się do niego plecami. Jak coś takiego mogło się wydarzyć? Byłam ciekawa, jak mogło dojść do takiej sytuacji. Co tak odmieniło ich serca? Co sprawiło, że stali się tak okrutni? Te pytania nękały mnie, wprost nie mogłam o nich zapomnieć. (...) Zaczęłam więc poszukiwania u źródeł, przeczytałam przemówienia Hitlera i pisma jego doradców. To, co odkryłam było straszne. - Katherine Kressmann Taylor

‍Premierowo adaptacja "Adresata nieznanego" autorstwa Wojciecha Pszoniaka ukazała się w formie słuchowiska, w reżyserii aktora w Jedynce Polskiego Radia w 2016 roku. W rolę Maxa Eisensteina wcielił się Wojciech Pszoniak, w rolę Martina Schulze'a - Jan Frycz. Słuchowisko powstało we współpracy z Narodowym Instytutem Audiowizualnym.


Olgierd Łukaszewicz - aktor teatralny i filmowy. Absolwent krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej (1968). Dwa lata po debiucie w krakowskim Teatrze Rozmaitości trafił do Warszawy. Przez kilkanaście kolejnych sezonów związany był ze stołecznymi scenami - Teatrem Dramatycznym, Współczesnym, Powszechnym i Studio. W 1988 roku wyjechał do Wiednia. Na niemieckojęzycznych scenach występował siedem lat (dwa sezony był etatowym aktorem Teatru Miejskiego w Bonn). Po powrocie do kraju został aktorem Teatru Narodowego, a w 2000 roku wrócił na deski Teatru Współczesnego. Od 2003 roku był w zespole warszawskiego Teatru Polskiego. W latach 2002-2005 i 2011-2018 pełnił funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich. Ma na swoim koncie kilkadziesiąt znaczących ról teatralnych i filmowych. Jeszcze jako student zadebiutował w filmie "Dancing w kwaterze Hitlera" (1967). Liryzm, jaki wnosił na ekran, umieli wykorzystać Kazimierz Kutz i Andrzej Wajda. Ważne kreacje stworzył m.in. jako porucznik Kiekeritz w "Lekcji martwego języka" w reż. Janusza Majewskiego, Szczerbic w "Dziejach grzechu" (1975),Odrowąż z "Wiernej rzeki" (1983), zagrał w "Brzezinie" Andrzeja Wajdy, "Gorączce" Agnieszki Holland (1980), Franz w "Magnacie" Filipa Bajona (1985),"Dotkniętych" Wiesława Saniewskiego (1988). Dużym zaskoczeniem dla widzów stała się rola nieśmiałego i zagubionego naukowca Albercika w "Seksmisji" Juliusza Machulskiego (1983). Rolą Andrzeja (Kondratiuka) w filmie Janusza Kondratiuka "Jak pies z kotem" w roku 2018 obchodził 50-lecie pracy artystycznej. W 2016 r. Wydawnictwo Literackie opublikowało książkę wywiad-rzekę pt. "Seksmisja i inne moje misje" będącą zapisem rozmowy Olgierda Łukaszewicza z Tomaszem Miłkowskim. Olgierd Łukaszewicz został odznaczony m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Medalem Zasłużony Kulturze "Gloria Artis", Medalem Zasłużony dla Miasta Warszawy.


Robert Więckiewicz - aktor teatralny i filmowy. W 1993 roku ukończył Wydział Aktorski Krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, filia we Wrocławiu. Po studiach związał się z Teatrem Polskim w Poznaniu. Debiutował tutaj w podwójnej roli Georga Gibbsa i Wally'ego Webba w "Naszym mieście" T. Thorntona Wildera w reżyserii Jana Błeszyńskiego (1993). Na poznańskiej scenie grał do 1998 roku. Współpracował z Towarzystwem Teatralnym założonym przez Pawła Łysaka i Pawła Wodzińskiego. Wystąpił w reżyserowanych przez Łysaka sztukach brytyjskich brutalistów - "Shopping and Fucking" Marka Ravenhilla (1999) i "Ogniu w głowie" Mariusa von Mayenburga (1999), a także w "Zbombardowanych" Sary Kane w reżyserii Wodzińskiego (1999). Z Łysakiem współpracował jeszcze w 2001 roku na deskach poznańskiego Teatru Polskiego - zagrał wówczas Michała w "Wolności" Leona Kruczkowskiego. W latach 1999-2001 pracował w Teatrze Rozmaitości. Zagrał tutaj m. in. Rogożyna w "Księciu Myszkinie" ("Idioty" Fiodora Dostojewskiego) w reżyserii Grzegorza Jarzyny (2000) i Aktora w szekspirowskim "Hamlecie", spektaklu w inscenizacji Krzysztofa Warlikowskiego (2001). Współpracował z warszawskim Teatrem Montownia, Teatrem Narodowym oraz Teatrem Telewizji. W filmie debiutował w "Samowolce" Feliksa Falka w 1993 roku. Pierwsze większe role zagrał w filmach realizowanych przez tandem Tomasz Konecki -Andrzej Saramonowicz. Rok później wystąpił w komedii kryminalnej "Vinci" Juliusza Machulskiego, w głównej roli Roberta Cumińskiego "Cumy". Współpracował z Tomaszem Wiśniewskim, Janem Kidawą-Błońskim ("Różyczka"), Markiem Koterskim("Baby są jakieś inne"), Agnieszką Holland ("W ciemności"; film nominowany do Oscara), Borysem Lankoszem ("Ziarno prawdy"). Zagrał główne role w filmie "Wałęsa. Człowiek z nadziei" w reż. Andrzeja Wajdy oraz "Pod Mocnym Aniołem" wg powieści J. Pilcha w reż. A. Saramonowicza. W 2014 aktor został odznaczony Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Laureat wielu nagród i wyróżnień aktorskich.

Kathrine Kressmann-Taylor - pisarka, publicystka. Urodziła się w Portland, w stanie Oregon w 1903 roku. W 1924 roku rozpoczęła pracę w agencji reklamowej w San Francisco. W 1938 roku rozpoczyna pracę nad swoją pierwszą powieścią "Adresatem nieznanym". Książka została zaprezentowana Whitowi Burnettowi, wydawcy czasopisma "Story". Zachwycony White natychmiast podjął decyzję o publikacji. Wydawca doszedł do wniosku, że książka jest zbyt dobra, by ukazać się jako dzieło kobiety i tak nadał Kathrine pseudonim "Kressmann Taylor". "Adresat nieznany" stał się wielkim sukcesem, o którym "The New York Times Book Review" pisał w 1939 roku: "Ta nowoczesna proza jest doskonałością samą w sobie. To najefektowniejszy akt oskarżenia nazistów, jaki pojawił się w literaturze." Jej druga powieść wydana w1942 "Until That Day", kontynuowała temat podjęty w pierwszej książce. Przez kolejne lata kontynuowała pracę twórczą, zajmowała się nauczaniem, prowadziła warsztaty pisarskie i dziennikarskie oraz wykładała nauki humanistyczne w Gettysburg College w Pensylwanii. Po przejściu na emeryturę w 1966 roku przeprowadziła się do Włoch. Jej trzecia książka "Diary of Florence" ukazuje się w 1967 roku. W 1995 wydawnictwo Story Press wznowiło "Adresata nieznanego", by uczcić "50 rocznicę wyzwolenia obozów koncentracyjnych" oraz jak pisał wydawca Lois Rosenthal dlatego, że "ważna i ponadczasowa treść tego dzieła zapewniła mu na zawsze miejsce na półkach księgozbiorów Ameryki". Pisarka zmarła w 1996 roku.


"Adresat nieznany" na podstawie książki Katherine Kressman
Adaptacja: Wojciech Pszoniak
Tłumaczenie: Beata Rebs
Wykonanie: Olgierd Łukaszewicz, Robert Więckiewicz

bilety na miejsca
numerowane
Subskrybuj alerty i zamawiaj bilety przed innymi
Darmowy alert mailowy wydarzeń z okolicy!
Darmowy alert SMS wydarzeń z okolicy!
+48
Zobacz inne wydarzenia z okolicy
3 lipca 2026
godz. 20:00

Portugalski wieczór w rytmie fado

3 lipca 2026 o godz. 20:00
14 czerwca 2026
godz. 19:30

Najjaśniejsze chwile z przeszłości w jednym koncercie

14 czerwca 2026 o godz. 19:30
19 października 2026
godz. 18:00

Od Wiednia do Rio de Janeiro

19 października 2026 o godz. 18:00
26 września 2026
godz. 16:00

Przezabawna kontynuacja losów Nadii!

26 września 2026 o godz. 16:00
22 października 2026
godz. 19:00

Second Time Around

22 października 2026 o godz. 19:00
23 stycznia 2027
godz. 16:00

Kabaret Moralnego Niepokoju " p.t: "100 Procent"

23 stycznia 2027 o godz. 16:00
13 czerwca 2026
godz. 18:00

Aria Martelle - Trasa Koncertowa & Meet&Greet

13 czerwca 2026 o godz. 18:00
Powiązane wiadomości z tym artystą
"Kler" – megahit Wojtka Smarzowskiego, od siedmiu tygodni nieprzerwanie króluje w polskich kinach. Film przekroczył kolejny znaczący próg frekwencyjny – zobaczyło go już 5 014 956 widzów. Niesłabnące zainteresowanie produkcją sprawia, że "Kler" od momentu premiery bije rekordy. Film zanotował kolejno: najlepszy weekend otwarcia w historii, numer jeden tegorocznego box office, a po zaledwie czterech tygodniach od premiery przebił wynik "Quo Vadis" i stał się największym kinowym przebojem XXI wieku w Polsce i trzecim – po "Ogniem i mieczem" i "Panu Tadeuszu" – filmem z najlepszym wynikiem oglądalności po 1989 roku. Warto zaznaczyć, że w TOP 3 polskiego box office po 1989 roku nie było żadnych przetasowań od 17 lat, tym samym wynik "Kleru" przeszedł już do historii. Wielkie sukcesy film Smarzowskiego odnosi również poza granicami Polski. Obraz, o którym pisały prestiżowe zachodnie media, na czele z "Le Monde", "The New York Times" i "The Guardian", tylko w premierowy weekend w Wielkiej Brytanii i Irlandii zarobił 1,32 miliona dolarów i z miejsca zdobył status najlepszego otwarcia w historii polskiego kina wyświetlanego za granicą. Był to dopiero początek zagranicznych triumfów "Kleru". Przypomnijmy, że dzieło Smarzowskiego zostało sprzedane do imponującej liczby terytoriów, obejmujących kraje Europy (Austria, Niemcy, Belgia, Holandia, Luksemburg, Dania, Irlandia, Wielka Brytania, Islandia, Norwegia, Szwecja) oraz Ameryki Północnej (Kanada i USA). Przed kilkoma laty tragiczne wydarzenia połączyły losy trzech księży katolickich. Teraz, w każdą rocznicę katastrofy, z której cudem uszli z życiem, duchowni spotykają się, by uczcić fakt swojego ocalenia. Na co dzień układa im się bardzo różnie. Lisowski (Jacek Braciak) jest pracownikiem kurii w wielkim mieście i robi karierę, marząc o Watykanie. Problem w tym, że na jego drodze staje arcybiskup Mordowicz (Janusz Gajos), pławiący się w luksusach dostojnik kościelny, używający politycznych wpływów przy budowie największego sanktuarium w Polsce... Drugi z księży - Trybus (Robert Więckiewicz) w odróżnieniu od Lisowskiego jest wiejskim proboszczem. Sprawując posługę w miejscu pełnym ubóstwa, coraz częściej ulega ludzkim słabościom. Niezbyt dobrze wiedzie się też Kukule (Arkadiusz Jakubik), który - pomimo swojej żarliwej wiary - właściwie z dnia na dzień traci zaufanie parafian. Wkrótce historie trójki duchownych połączą się po raz kolejny, a wydarzenia, które będą mieć miejsce, nie pozostaną bez wpływu na życie każdego z nich.
Straszliwy atak terrorystyczny z 1983 roku pogrzebał polskie nadzieje na wyzwolenie i zapobiegł upadkowi Związku Radzieckiego. Dwadzieścia lat później zimna wojna wciąż trwa w najlepsze. Student prawa z ideałami i skompromitowany oficer śledczy odkrywają spisek, który pozwolił utrzymać żelazną kurtynę i represyjne państwo policyjne w Polsce. Teraz, w 2003 roku, po dwóch dekadach pokoju i dobrobytu, przywódcy reżimu wcielają w życie tajny plan obmyślony wspólnie z nieoczekiwanym przeciwnikiem jeszcze w latach 80. Spisek nie tylko radykalnie odmieni Polskę i wpłynie na życie jej obywateli, ale odmieni losy całego świata. Intryga odkryta przez bohaterów może wzniecić rewolucję, a rządzący nie cofną się przed niczym, żeby zachować ją w tajemnicy. W rolach głównych występują Maciej Musiał i Robert Więckiewicz. W obsadzie znaleźli się także Michalina Olszańska, Andrzej Chyra, Zofia Wichłacz, Edyta Olszówka, Mirosław Zbrojewicz, Krzysztof Wach, Patrycja Volny, Wojciech Kalarus oraz Ewa Błaszczyk. Pomysłodawcą, twórcą i autorem scenariusza serialu jest Joshua Long. Za produkcję odpowiadają firmy The Kennedy/Marshall Company i The House Media Company. Producentami wykonawczymi serialu są Frank Marshall ("Jurassic World", "Jason Bourne") i Robert Zotnowski ("House of Cards") ze studia produkcyjnego The Kennedy/Marshall Company, a także polski producent Andrzej Besztak (House Media) oraz Joshua Long, Maciej Musiał i Agnieszka Holland. Autorami zdjęć są Tomasz Naumiuk i Arkadiusz Tomiak. Za scenografię odpowiada Anna Anosowicz, a za kostiumy - Katarzyna Lewińska. Muzykę do serialu skomponował Antoni Komasa-Łazarkiewicz.
Po czterech tygodniach od premiery megaprzebój Wojtka Smarzowskiego osiągnął spektakularną frekwencję 4 339 089 widzów i przebił wynik "Quo Vadis". Tym samym stał się on największym kinowym przebojem XXI wieku w Polsce i trzecim - po "Ogniem i mieczem" i "Panu Tadeuszu" - filmem z najlepszym wynikiem oglądalności po 1989 roku. Sytuacja "Kleru" wygląda jeszcze lepiej, jeśli weźmiemy pod uwagę aspekt finansowy. W tym bowiem względzie film wyprzedził już nie tylko "Quo Vadis" (zysk 69 mln złotych), ale także "Pana Tadeusza" (zysk 82,8 mln złotych), zarabiając tylko w Polsce ponad 87 milionów złotych. Sukcesy finansowe i frekwencyjne hitu Smarzowskiego wykraczają też poza granice kraju. Obraz, o którym rozpisywały się prestiżowe zachodnie media, na czele z "The New York Times" i "The Guardian", tylko w premierowy weekend w Wielkiej Brytanii i Irlandii zarobił 1,32 miliona dolarów i z miejsca zdobył status najlepszego otwarcia w historii polskiego kina wyświetlanego za granicą. Przed kilkoma laty tragiczne wydarzenia połączyły losy trzech księży katolickich. Teraz, w każdą rocznicę katastrofy, z której cudem uszli z życiem, duchowni spotykają się, by uczcić fakt swojego ocalenia. Na co dzień układa im się bardzo różnie. Lisowski (Jacek Braciak) jest pracownikiem kurii w wielkim mieście i robi karierę, marząc o Watykanie. Problem w tym, że na jego drodze staje arcybiskup Mordowicz (Janusz Gajos), pławiący się w luksusach dostojnik kościelny, używający politycznych wpływów przy budowie największego sanktuarium w Polsce... Drugi z księży - Trybus (Robert Więckiewicz) w odróżnieniu od Lisowskiego jest wiejskim proboszczem. Sprawując posługę w miejscu pełnym ubóstwa, coraz częściej ulega ludzkim słabościom. Niezbyt dobrze wiedzie się też Kukule (Arkadiusz Jakubik), który - pomimo swojej żarliwej wiary - właściwie z dnia na dzień traci zaufanie parafian. Wkrótce historie trójki duchownych połączą się po raz kolejny, a wydarzenia, które będą mieć miejsce, nie pozostaną bez wpływu na życie każdego z nich.
Marek Koterski powraca do swojego ulubionego bohatera, Adasia Miauczyńskiego. W filmie "7 uczuć" grają Maja Ostaszewska, Marcin Dorociński, Katarzyna Figura, Robert Więckiewicz i Adam Woronowicz. "7 uczuć" to najnowszy film Marka Koterskiego oparty na tak zaskakującym i brawurowym pomyśle, że nawet nie chcemy go zdradzać, żeby nie popsuć przyjemności z jego odkrywania i przeżywania. Śmiało możemy natomiast powiedzieć, że czegoś takiego w światowej kinematografii jeszcze nie było. Ta absolutnie wyjątkowa, ważna, mądra, wzruszająca, ale też pełna charakterystycznego dla Marka Koterskiego humoru produkcja, która może pochwalić się iście gwiazdorską obsadą. W postać Adasia Miauczyńskiego po raz pierwszy wcielił się Michał Koterski, spełniając tym samym swoje wielkie aktorskie marzenie. Jego rodziców brawurowo zagrali Maja Ostaszewska i Adam Woronowicz. W pozostałych rolach zobaczymy m.in. Marcina Dorocińskiego, Katarzynę Figurę, Małgorzatę Bogdańską, Gabrielę Muskałę, Roberta Więckiewicza, Andrzeja Chyrę, Tomasza Karolaka, Sonię Bohosiewicz, Joannę Kulig, Łukasza Simlata, Edytę Herbuś, Magdalenę Cielecką, Cezarego Pazurę i wielu innych artystów. Adaś Miauczyński powraca do czasów swojego dzieciństwa, kiedy – jak większość z nas – miał spory problem z nazywaniem towarzyszących mu wtedy emocji. Aby poprawić jakość swego dorosłego już życia, postanawia powrócić do tamtego nie do końca – jak się okazuje – beztroskiego okresu, by nauczyć się przeżywania siedmiu podstawowych uczuć. Ta ekstremalnie nieprzewidywalna podróż do przeszłości obfituje w szereg przezabawnych, wręcz komicznych sytuacji, ale niesie za sobą również moc wzruszeń i refleksji. "7 uczuć" w kinach od 12 października.
Wojtek Smarzowski, twórca wielokrotnie nagradzanych dzieł: "Wołyń", "Pod Mocnym Aniołem", "Drogówka", "Róża", "Dom zły" i "Wesele", wraca z nowym filmem. "Kler" to obraz kościoła katolickiego jako instytucji oglądanej "od strony zakrystii", rzucający światło na tematy niewygodne, trudne, częstokroć przemilczane, ale też poruszające. Wszystko to ukazane przez pryzmat losów trójki duchownych, których wzloty i upadki udowadniają, że księżom, podobnie jak społeczności wiernych, nic co ludzkie nie jest specjalnie obce. W rolach głównych popis wielkiego aktorstwa dają Arkadiusz Jakubik, Robert Więckiewicz, Jacek Braciak oraz – po raz pierwszy u Smarzowskiego – Janusz Gajos. W doskonałej, pełnej gwiazd obsadzie znaleźli się także m.in.: Joanna Kulig, Katarzyna Herman, Rafał Mohr, Robert Wabich, Henryk Talar i Izabela Kuna. Przed kilkoma laty tragiczne wydarzenia połączyły losy trzech księży katolickich. Teraz, w każdą rocznicę katastrofy, z której cudem uszli z życiem, duchowni spotykają się, by uczcić fakt swojego ocalenia. Na co dzień układa im się bardzo różnie. Lisowski (Jacek Braciak) jest pracownikiem kurii w wielkim mieście i robi karierę, marząc o Watykanie. Problem w tym, że na jego drodze staje arcybiskup Mordowicz (Janusz Gajos), pławiący się w luksusach dostojnik kościelny, używający politycznych wpływów przy budowie największego sanktuarium w Polsce. Drugi z księży - Trybus (Robert Więckiewicz) w odróżnieniu od Lisowskiego jest wiejskim proboszczem. Sprawując posługę w miejscu pełnym ubóstwa, coraz częściej ulega ludzkim słabościom. Niezbyt dobrze wiedzie się też Kukule (Arkadiusz Jakubik), który – pomimo swojej żarliwej wiary – właściwie z dnia na dzień traci zaufanie parafian. Wkrótce historie trójki duchownych połączą się po raz kolejny, a wydarzenia, które będą mieć miejsce, nie pozostaną bez wpływu na życie każdego z nich. "Kler" trafi do kin 28 września.
"7 uczuć" to nowy film twórcy "Dnia Świra" i "Baby są jakieś inne". Najnowsza, długo wyczekiwana opowieść o życiu Adasia Miauczyńskiego w kinach od 12 października. "7 uczuć" to najnowszy film Marka Koterskiego oparty na tak zaskakującym i brawurowym pomyśle, że nawet nie chcemy go zdradzać, żeby nie popsuć przyjemności z jego odkrywania i przeżywania. Śmiało możemy natomiast powiedzieć, że czegoś takiego w światowej kinematografii jeszcze nie było. Ta absolutnie wyjątkowa, ważna, mądra, wzruszająca, ale też pełna charakterystycznego dla Marka Koterskiego humoru produkcja, która może pochwalić się iście gwiazdorską obsadą. W postać Adasia Miauczyńskiego po raz pierwszy wcielił się Michał Koterski, spełniając tym samym swoje wielkie aktorskie marzenie. Jego rodziców brawurowo zagrali Maja Ostaszewska i Adam Woronowicz. W pozostałych rolach zobaczymy m.in. Marcina Dorocińskiego, Katarzynę Figurę, Małgorzatę Bogdańską, Gabrielę Muskałę, Roberta Więckiewicza, Andrzeja Chyrę, Tomasza Karolaka, Sonię Bohosiewicz, Joannę Kulig, Łukasza Simlata, Edytę Herbuś, Magdalenę Cielecką, Cezarego Pazurę i wielu innych artystów. Adaś Miauczyński powraca do czasów swojego dzieciństwa, kiedy – jak większość z nas – miał spory problem z nazywaniem towarzyszących mu wtedy emocji. Aby poprawić jakość swego dorosłego już życia, postanawia powrócić do tamtego nie do końca – jak się okazuje – beztroskiego okresu, by nauczyć się przeżywania siedmiu podstawowych uczuć. Ta ekstremalnie nieprzewidywalna podróż do przeszłości obfituje w szereg przezabawnych, wręcz komicznych sytuacji, ale niesie za sobą również moc wzruszeń i refleksji. Premiera najnowszej produkcji o życiu Miauczyńskiego, odbędzie się w ramach Konkursu Głównego 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Warto podkreślić, że jest to już siódma nominacja do Złotych Lwów w karierze Koterskiego.
X
Chcesz, abyśmy powiadamiali Cię o nowych wydarzeniach Adresat nieznany w Twojej okolicy?
Zostaw nam swoje dane, a natychmiast poinformujemy Cię, jak tylko nowe wydarzenie pojawi się w sprzedaży!
Twoję imię
Miejscowość
Adres mailowy
Numer telefonu +48
Zdobywaj wejściówki i śledź nasze profile
Facebook » Instagram »
Alert biletowy
Dodaj swój email lub telefon »
ZARZĄDZANIE COOKIES